wczytywanie treści
Koncerty katedralne

Od 25. lat w poniedziałkowe wieczory w maju i czerwcu włocławska katedra rozbrzmiewa muzyką, która przyciąga licznych wielbicieli dźwięków organowych. Nie może być inaczej, gdy dysponuje się wspaniałym instrumentem.

Nie inaczej było w tym roku. Ćwierć wieku Katedralnych Koncertów Organowych organizatorzy uczcili zaproszeniem artystów z Polski i zagranicy, którzy zapewnili włocławskiej publiczności niezapomniane wrażenia estetyczne i duchowe.

Wydarzenie muzyczne, które na stałe wpisało się do kalendarza kulturalnego we Włocławku, może cieszyć publiczność dzięki niestrudzonym organizatorom: parafii katedralnej w osobie proboszcza, prał. Radosława Nowackiego, życzliwości i wsparciu Urzędu Miasta Włocławka, kierownictwu artystycznemu pana Adama Klareckiego, organisty katedralnego oraz ks. Janusza Drewniaka, który wspaniale prowadzi koncerty.

Poniedziałkowe wieczory w katedrze włocławskiej wypełniła muzyka różnych kompozytorów. Publiczność usłyszała utwory znane sławnych kompozytorów, ale miała też okazję zapoznać się z twórczością mniej znaną w naszym kraju: utworami kompozytorów litewskich i czeskich. Mieliśmy zatem do czynienia z absolutnymi wykonaniami premierowymi w naszej bazylice. Włocławska publiczność z prawdziwą przyjemnością uczestniczyła też w programie słowno-muzycznym przygotowanym przez panów Andrzeja i Michała Chorosińskich z okazji kanonizacji Jana Pawła II.

Ale wróćmy do 12 maja br., kiedy tegoroczną edycję koncertów organowych otworzył Tomasz Głuchowski z Wrocławia, wykładowca Akademii Muzycznej im. Karola Lipińskiego we Wrocławiu, nauczyciel muzycznych szkół średnich, organista wrocławskiego kościoła św. Wojciecha, solista i kameralista, współzałożyciel i kierownik artystyczny zespołu muzyki dawnej „Ars Concordiae”. Zagrał on dla włocławskiej publiczności dzieła: Dietriecha Buxtehudego i Jana Sebastiana Bacha, a także utwory mniej znanych twórców: Justina Heinricha Knechta, Theodora Kullaka, Moritza Brosiga i Josefa Rheinbergera. Prawdziwą gratką dla publiczności była wieńcząca koncert improwizacja artysty ujęta w formie dyptyku na temat maryjnej antyfony Regina coeli i wielkanocnej sekwencji Victimae paschali laudes. Dzięki improwizacji włocławianie mogli się przekonać, że Tomasz Głuchowski to nie tylko świetny interpretator muzyki tworzonej przez innych, ale świetny twórca muzyki ad hoc, prezentujący muzyczną fantazję, bogactwo i oryginalność pomysłów.

Kolejne estetyczne doznania czekały włocławskich wielbicieli muzyki organowej 1 czerwca br., gdy wrocławski artysta Piotr Rojek (absolwent Akademii Muzycznej im. Karola Lipińskiego we Wrocławiu, kieruje Katedrą Organów, Klawesynu i Muzyki Dawnej, dyrektor Państwowej Szkoły Muzycznej II stopnia im. Ryszarda Bukowskiego we Wrocławiu, stypendysta Ministra Kultury i Sztuki i „Internationale Altenberger Orgelakademie” w Niemczech) wykonał dwa potężne dzieła wiekopomnej muzyki organowej: Preludium i fugę e-moll Jana Sebastiana Bacha (BMV 548) i I Sonatę Organową A-dur Felixa Borowskiego. Wspaniały, wykraczający poza ramy baroku utwór powstały w lipskim okresie życia J.S. Bacha artysta doskonale rozeznał i po mistrzowsku wykonał. Natomiast utwór F. Borowskiego utrzymany w romantycznym nurcie wspaniale wpisał się w dyspozycję brzmieniową włocławskich organów. Publiczność miała też prawdziwą przyjemność wysłuchać improwizacji Piotra Rojka zatytułowanych Suita Maryjna, opartych na pieśniach: Cześć Maryi, Chwalcie łąki umajone i Apelu Jasnogórskim.

W poniedziałek 26 maja włocławska publiczność usłyszała po raz pierwszy grę Ireny Budryte-Kummer, młodej litewskiej artystki, obecnie zawodowo związanej z Dreznem. Absolwentka Litewskiej Akademii Muzyki i Teatru, laureatka międzynarodowych konkursów organowych, od 2005 r. wykłada w Akademii Muzycznej w Dreźnie, ma w swoim dorobku wiele nagrań, dużo koncertuje. Włocławscy melomani mieli okazję podziwiać w jej wykonaniu: Koncert organowy a-moll (BWV 593) Jana Sebastiana Bacha oraz organową transkrypcję arii sopranowej Schafe können sicher weiden, wo ein guter Hirte wacht ze świeckiej kantaty myśliwskiej Was mir behagt, ist nur die muntre Jagd (BWV 208), a także Jesu bleibet meine Freude kończący 147 Kantatę Herz und Mund und Tat un Leben (BWV 147). Z repertuaru XIX-wiecznego artystka wybrała Preludium, fugę i wariacje h-moll op. 18 Cesara Francka oraz część finałową Sonaty d-moll Alexandre Guillmant (1837–1911).  Trzeci blok muzycznego wieczoru był poświęcony muzyce rodzimych kompozytorów organistki.  Wykonanie Preludium G-dur Juozasa Naujalisa (1869–1934) oraz Fugi cis-moll Mikalojusa Konstantinasa Čiurlionisa (1875–1911) było wspaniałą promocją muzyki litewskiej.

Wyjątkową konwencję miał poniedziałkowy wieczór muzyczny 2 czerwca. Naczelnym motywem koncertu było dziękczynienie Bogu za kanonizację Jana Pawła II. Termin koncertu zbiegł się z rocznicą pobytu Ojca Świętego we Włocławku (6 VI 1991 r.). Jako główny wykonawca wystąpił  dobrze znany włocławskiej publiczności Andrzej Chorosiński. Jako współwykonawca wybitnemu artyście towarzyszył jego syn, Michał Chorosiński, który recytował poezję Jana Pawła oraz przypomniał fragmenty homilii Polaka-Papieża. Andrzej Chorosiński należy do grona najbardziej znanych polskich wirtuozów gry organowej. Prowadzi szeroko zakrojoną działalność koncertową w Polsce i na świecie, a także pedagogiczną (Warszawa, Wrocław, Poznań). Pełni funkcję jurora polskich i międzynarodowych konkursów organowych. Michał Chorosiński to absolwent Wydziału Aktorskiego Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej w Krakowie. Występuje na deskach Teatru Polskiego we Wrocławiu oraz gościnnie w wielu innych teatrach, również w Teatrze Telewizji. Znany jest też z ról filmowych. Koncert rozpoczęła Passacaglia c-moll, jedno ze sztandarowych dzieł organowych Johanna Sebastiana Bacha. Usłyszeliśmy także organowe transkrypcje Etiudy es-moll  op.10, nr 6 i Nokturnu Es-dur op. 9 Fryderyka Chopina. W dalszej części zabrzmiało Allegretto g-moll Cesara Francka (1822–1890). Zwieńczeniem muzycznej części były Elegia oraz Toccata Mieczysława Surzyńskiego (1866–1924). Wybór tego repertuaru podyktowała w znacznej mierze romantyczna dyspozycja włocławskiego instrumentu, która zbliża jego brzmienie do specyficznej XIX-wiecznej estetyki. Artysta stworzył obraz dźwiękowy złożony ze starannie i z namysłem kładzionych wielobarwnych współbrzmień. Sugestywna interpretacja obfitowała w bogactwo kolorystyki brzmieniowej, dynamiki i artykulacji. Wspaniale korespondowały z wybraną muzyką teksty w interpretacji Michała Chorosińskiego. Wieczór przebiegł w atmosferze nastrojowej kontemplacji i dostarczył wielu estetycznych i religijnych wzruszeń.

Gwiazdą kolejnego koncertu, 9 czerwca, był słowacki artysta Stanislav Šurin, absolwent Konserwatorium Muzycznym w Bratysławie, w Wiedniu oraz Akademii Muzyki i Dramatu w Bratysławie. Koncertuje na całym świece. Współpracuje w charakterze solisty z Orkiestrą Filharmonii Słowackiej oraz Narodową Orkiestrą Tajwanu. Inicjator i organizator festiwali organowych w Trnavie, Pieštanach, Skalicy oraz w katedrze św. Marcina w Bratysławie. Ma w dorobku liczne nagrania fonograficzne. Działa jako doradca ds. odbudowy historycznych organów w Słowacji. Jest też kompozytorem (m.in. „Msza Trnavska”).

Na początku koncertu zabrzmiały Wariacje na temat melodii chorałowej „Jesu meine Freude” Johanna Gottfrieda Walthera (1684–1748), spokrewnionego z Bachem. W dalszej części publiczność miała okazję usłyszeć: chorał Schmücke dich, o liebe Seele (BWV 654), żywiołowe Preludium i fugę G-dur (BWV 541) Jana Sebastiana Bacha oraz romantyczne w charakterze O Ewigkeit, du Donnerwort Franza Schmidta (1874–1939). Dalszą część wieczoru wypełniła muzyka czeska i słowacka. Po raz pierwszy włocławskiej publiczność wysłuchała: Preludium g-moll, Preludium c-moll i Preludium f-moll słowackiego kompozytora Mikuláša Schneider-Trnavský'ego (1881–1958) oraz utwory kompozytorów czeskich: Słodkie kajdany miłości Petra Ebena (1929–2007), Arię z I Sonaty organowej Jiřego Strejca (1932–2010) i Postludium Leoša Janáčka (1854–1928). Artysta zachwycił muzykalnością i precyzją gry. Ukazał kolorystyczne bogactwo tkwiące w utworach, świetnie różnicował ich plany dynamiczne. Dało się odczuć płynącą od wykonawcy radość finezyjnego prowadzenia głosów, zestawiania niebanalnych brzmień. Nie bez znaczenia okazały się  też możliwości katedralnego instrumentu, których paleta barw dźwięku jest nad wyraz bogata.

Podczas  włocławskich koncertów organowych co roku można podziwiać grę Adama Klareckiego. Studiował Akademii Muzycznej im Karola Lipińskiego we Wrocławiu, najpierw w klasie prof. Romualda Sroczyńskiego, a później w klasie prof. Andrzeja Chorosińskiego. Tam też ukończył Mistrzowskie Studia Podyplomowe. Prowadzi klasę organów we włocławskiej Szkole Muzycznej I i II stopnia, prowadzi zajęcia gry na organach w Diecezjalnym Studium Organistowskim. Od 19 lat pełni funkcję organisty bazyliki katedralnej. Organizator cyklu koncertowego „Katedralne Koncerty Organowe” we Włocławku. Należy do inicjatorów festiwalu organowego w kościele farnym w Chełmnie, bierze też udział w organizacji koncertów organowych w innych kościołach regionu. Koncertuje w Polsce i zagranicą.  W jego wykonaniu katedralna publiczność mogła usłyszeć interpretację Fantazji G-dur (BWV 572) Jana Sebastiana Bacha, Preludium op. 9 nr 3 Feliksa Nowowiejskiego (1877–1946) opartego na temacie Kyrie z XI mszy gregoriańskiej, Chorał h-moll Césara Francka (1822– 890. Przejmująco zabrzmiało dzieło Litanies Jehana Alaina (1911–1940). Koncert zakończyły dwie reprezentacyjne części: Allegro cantabile oraz Toccatę z V Symfonii organowa f-moll Charlesa-Marie Widora (1844–1937). Artysta przyzwyczaił już melomanów włocławskich do wysokiego poziomu swoich interpretacji, mistrzowskiego doboru repertuaru oraz prezentacji walorów muzycznych katedralnych organów.

Jubileuszowa, XXV, seria katedralnych koncertów organowych przeszła już do historii i muzycznych wspomnień uczestników poniedziałkowych wieczorów. Serdecznie dziękując wszystkich zaangażowanym w ich organizację, z niecierpliwością i ciekawością czekamy już na kolejną edycję w 2015 r. Jesteśmy pewni, że wszyscy organizatorzy zadbają o równie wspaniałych artystów, którzy dostarczą nam wiele doznań estetycznych.

Oprac. UH na podstawie tekstów ks. Janusza Drewniaka zamieszczanych w „Ładzie Bożym”